piątek, 7 lutego 2014

Charo Pita - "Czary"




Autor: Charo Pita
   Ilustracje: : M.Matoso
   Wydawnictwo: Tako
   Okładka:  Twarda
   Ilość stron: 32
   Format: 24x25,5cm
      Rok wydania: 2012 
Data premiery: 2011




Książeczka zainteresowała mnie swoją ciekawą szatą graficzną. Kolaże, wyklejanki potrafią stworzyć niezwykły klimat, przede wszystkim zaś zainspirować do podobnych zabaw w domu. Autorzy sprawiali egzotyczne wrażenie. Kto by się nie skusił? J
Mały chłopiec – Oskar – dostaje pod opiekę niemowlę, które głodne, głośno płacze. Chłopiec drogą doświadczenia zdobywa wiedzę, że maleńkie dzieci nie jedzą sernika, szynki czy marchewki. Co w takim razie jedzą?
Mały chłopiec odbiera niezwykłą lekcję życia i jego różnorodności. Niezwykłym i trochę ryzykownym pomysłem jest pozostawienie niemowlęcia z dzieckiem, jednakże to zdarzenie pozwala małemu Oskarowi odkryć jedną z tajemnic macierzyństwa. Niemowlę to przecież człowiek, a jednak tak różne od niego samego! Jak to możliwe, ze mały człowiek nie je tego, co duży człowiek? Co w takim razie je?  Karmienie piersią otrzymuje tu rangę czarów i jest jak najbardziej niezwykłe dla dziecka, które styka się z tym pierwszy raz. Czary te nie obejmują wyłącznie ludzi: na ostatniej ilustracji można zaobserwować suczkę ze szczeniątkami, krówkę z cielątkiem i kilka innych mam z dziećmi, co jest idealnym wręcz początkiem dla dyskusji! Temat zostaje podsunięty przez kolaż i z cała pewnością spowoduje lawinę pytań.
Na szczególna uwagę zasługują ilustracje – kolaże. Materiały pochodzą z recyklingu, detalom brak idealności, lecz nie brak w nich życia. Jasno dają do zrozumienia, że podobną bajeczkę można ułożyć w zaciszu domowym z materiałów, które pierwotnie miały trafić do kosza. Pobudzają kreatywność i wyobraźnię dzięki swej surowości. Czego nie można wyciąć – można dorysować!
Książeczka jest całkowicie inna od większości, utrzymana w innej kolorystyce, łączy elementy wierszowane z prozą, zaś temat traktuje w prosty i lekki sposób. 















Cena: 34zł 30zł

Do kupienia TUTAJ



6 komentarzy:

  1. Boskie ilustracje!!!! Boskie!!! Na pewno sięgniemy po tą książeczkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka piękna... Ahhh... ;)
    Ale niestety uż widzę oczami wyobraźni jak Calineczka odrywa piękne przyklejone obrazki, tymi swoimi niespokojnymi rączkami. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One nie są przyklejone, to tylko zdjecia ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...